biali koszykarze

Z serii: "Najbardziej pedalskie dyscypliny sportowe".

Dostało się już kolarzom. Czas na białych basketbolerów.

Z białymi koszykarzami jest jak z białymi raperami - zdarzają się wyjątki, ale ogólnie BIAŁASY NIE POTRAFIĄ LATAĆ. Nie mają flow, nie czują tego, brak w ich grze tego "seksu". Kto widział białych w akcji ("akcji" - hahaha), wie o czym mówię.

Jeśli nie wiesz, o czym mówię - pewnie jesteś białym koszykarzem. Możesz się nie zgadzać, ale nawet twoja dziewczyna się ze mną zgodziła.

To już chyba zostało nawet potwierdzone naukowo i wynika z predyspozycji genetycznych - czarni są po prostu lepsi. We wszystkim. Pomyśl o najważniejszych dziedzinach, jakichkolwiek - czarni rządzą. Nie rządzą w polityce, sztuce czy literaturze (Obama? Basquiat? - wyjątki jak w przypadku białych koszykarzy czy raperów, ale NA GRUBO)? Może po prostu nie zajmują się pierdołami?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz